Przybyrad Paszyn, fotograf-pasjonat i znawca dawnych technik fotograficznych, który realizował FestFyrtlowy projekt FOTOŁazarz postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami zebranymi w toku pracy w przestrzeni dzielnicy i w kontakcie z jej mieszkańcami. Poniżej zamieszczamy tekst, który przybrał formę autorskiego reportażu. Miłej lektury!
Pomysł na projekt fotograficzny dotyczący Łazarza zrodził się w połowie 2024 roku. Inicjatorem projektu było Poznańskie Centrum Dziedzictwa, a finansującym go Rada Osiedla Święty Łazarz. Miał być to projekt nawiązujący do pocztówek z widokami miasta Poznania (ze zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu), które były wykonywane na początku XX wieku. Pocztówki te prezentują poszczególne dzielnice miasta, ich architekturę, ważniejsze ulice, place czy też parki. Fotografie do pocztówek prawdopodobnie były wykonywane przy użyciu szklanych płyt żelatynowych, które później posłużyły jako matryce do wykonywania odbitek. Płyty żelatynowe z przełomu XIX/XX wieku posiadały niską światłoczułość oraz były uczulone głównie w kierunku niebieskiej barwy światła. Właściwość ta powodowała, że zdjęcia otrzymywały swój szczególny charakter, dziś kojarzony głównie z bardzo starymi fotografiami. Współczesna fotografia cyfrowa, bardzo zaawansowana technicznie, ma problemy z odtworzeniem tego specyficznego wyglądu, który w sposób zbliżony można jedynie uzyskać w procesie postprodukcji używając specjalnych programów graficznych.
Przybyrad Paszyn, który specjalizuje się w tzw. szlachetnych technikach fotograficznych, zaproponował wykonanie zdjęć w technice mokrego kolodionu. Jest to metoda fotograficzna wykorzystywana głównie w II połowie XIX wieku. Technika ta daje unikatowe efekty wizualne, podobne do tych jakie możemy dostrzec na starych zdjęciach. Dzięki zastosowaniu kolodionu ujęcia XXI-wiecznego Łazarza nabrały cech charakterystycznych dla dawnych fotografii. Technika ta stawała się wehikułem czasu, który przenosił współczesną przestrzeń miejską w stylistykę znaną nam ze starych pocztówek, pozwalało to w nowatorski sposób prześledzić jakie zmiany zaszły w przestrzeni Łazarza.
Projekt miał zostać wzbogacony o serię portretów mieszkańców lub osób związanych z dzielnicą Święty Łazarz, wykonanych w tej samej technice. Wyboru osób do serii portretów dokonał wspólnie z fotografem zespół Poznańskiego Centrum Dziedzictwa. Każda z osób miała być sfotografowana na tle przestrzeni związanej z Łazarzem, która była dla tej osoby ważna. Na początku każda z wybranych osób miała mieć wykonaną jedną fotografię jednak podczas realizacji projektu, fotograf zdecydował się na zrobienie mini-reportażu. W ten sposób dla każdej z postaci została stworzona seria fotograficzna z opowieścią w tle.
Przestrzeń
Finalnie wykonanych zostało siedem widoków dzielnicy. Chronologicznie pierwszym zdjęciem jest widok skweru Eki z Małeki, wykonany od strony ulicy Granicznej. Kadr przedstawia kamienice na przecięciu się ulic Łukaszewicza, Granicznej oraz Małeckiego. Na pierwszym planie widać dwa rowery mieszkańców przypięte do miejskich słupków parkingowych. Oprócz nich rzucają się w oczy poziome znaki drogowe namalowane na jezdni białą farbą, a także lampa oświetleniowa rozpięta za pomocą kabli nad przejściem dla pieszych. Zdjęcie jest niedoświetlone w cieniach oraz posiada liczne artefakty świetlne wzdłuż lewej krawędzi kadru. Efekty te, zostały zastosowane przez fotografa celowo. Mają one wprowadzać odbiorcę w zagubienie co do określenia czasu wykonania tego zdjęcia. Widok ten nie nawiązuje bezpośrednio do żadnej z pocztówek Łazarza zgromadzonych przez Poznańskie Centrum Dziedzictwa. Został wybrany przez fotografa ze względu na bardzo ciekawe zestawienie w przestrzeni tego co „stare” i „nowe”. „Starym” w tym przypadku jest zabudowa ciągu kamienic, która nie jest zaburzona współczesną architekturą. „Nowym” jest zaś to co dzieje się na ziemi, czyli współczesna nam infrastruktura drogowa w postaci pasów, słupków czy stojaków rowerowych. Te charakterystyczne elementy staną się motywem przewodnim cyklu, uzmysławiając odbiorcy proces zmian jaki zaszedł w przestrzeni w ciągu ponad stu lat.

Drugie wykonane zdjęcie odwołuje się bezpośrednio do pocztówki oznaczonej jako „POSEN, W.3, PRINZENSTRASSE, LAZARUSMARKT”, przedstawiającej widok Rynku Łazarskiego w stronę ulicy Małeckiego. Współczesna fotografia została zrobiona od strony ulicy Dmowskiego. Kadr został przesunięty w lewo, bardziej w kierunku ulicy Niegolewskich. Autorowi zdjęcia zależało na wyeliminowaniu z kadru nowo powstałego zadaszenia targowiska, które mogło zbytnio rozpraszać odbiorcę fotografii. Przedstawienie tego elementu było zaplanowane na inne zdjęcie. Stara pocztówka skupia się na widoku samych kamienic z pustym placem przed nimi. Na współczesnej fotografii kamienice także są elementem dominującym, jednak plac przed nimi wypełniony jest zabudową handlową oraz dwoma samochodami dostawczymi. Ważnymi, choć drobnymi elementami jest znak drogowy wraz ze słupkami blokującymi wjazd na chodnik, znajdującymi się na pierwszym planie kadru. Jest to kolejny powtarzalny w projekcie element współczesnej infrastruktury miejskiej. Ponadto na jednej z bocznych ścian kamienicy wyłania się fragment dużego białego graffiti, które także jest elementem współczesnej przestrzeni miejskiej.


Trzecie zdjęcie cyklu to widok ulicy Głogowskiej w kierunku MTP. Inspiracją do jego wykonania była pocztówka oznaczona jako „POSEN W.3. GLOGAUERSTRASSE”. Oba zdjęcia pokazują ten sam kadr. Różnica między obiema fotografiami to umieszczenie aparatu. Na starej pocztówce fotograf wykonywał zdjęcia stojąc na jezdni po jej prawej stronie. Współczesne zdjęcie zostało wykonane ze skraju wysepki przystanku tramwajowego na wysokości wejścia do Parku Wilsona. Fotograf nie mógł ustawić się w tym samym miejscu z uwagi na intensywność ruchu samochodowego. Zdjęcie z początku XX wieku pokazuje jadący tramwaj od strony centrum, jednak ruch uliczny nie jest intensywny, wskazuje to m.in. grupa dzieci stojących na jezdni i przyglądająca się pracy fotografa. Na XXI-wiecznym zdjęciu ulica wydaje się pusta. Niska światłoczułość kolodionu, połączona ze słabymi warunkami atmosferycznymi, spowodowała, że czas naświetlania zdjęcia wynosił ponad dwie minuty. Sprawiło to, że wszelki ruch na jezdni praktycznie się nie zarejestrował. Widać tylko delikatną przezroczystą smugę nad jezdnią, są to rozmyte sylwetki poruszających się samochodów. W oddali na światłach przed skrzyżowaniem ulicy Głogowskiej z ulicą Śniadeckich widać stojące samochody. Kolejną różnicą między oboma zdjęciami jest budynek Magnolii, przy ulicy Głogowskiej 40, który został oddany do użytku w 1928 roku, którego nie ma na starej pocztówce.


Kolejną fotografią jest zdjęcie ulicy Kanałowej, wykonane od strony ulicy Berwińskiego. Kadr nawiązuje do pocztówki oznaczonej jako „POSEN W.3. KANALSTRASSE”. Ponownie różnica między obiema fotografiami to infrastruktura drogowa, podporządkowana głównie ruchowi samochodów. Na starej pocztówce widać wyraźnie, że ruch pieszych wzdłuż ulicy Głogowskiej był swobodniejszy i odbywał się nie tylko wzdłuż chodnika. Także bardzo mocno zauważalne są zmiany elewacji kamienic oraz w wystroju witryn sklepowych czy też w stylistyce szyldów reklamowych.


Piąte w kolejności zdjęcie przedstawia widok ulicy Strusia patrząc w kierunku ulicy Głogowskiej. Fotografia ta koresponduje z pocztówką oznaczoną jako „POSEN W.3 PARKSTRASSE”. Oba zdjęcia pokazują odcinek od skrzyżowania ulicy Strusia z ulicą Małeckiego. Na obu zdjęciach można dokładnie prześledzić ewolucję w wyglądzie kamienic. Zmiany wydają się niewielkie zwłaszcza, że kamienice widoczne na fotografii przeszły współcześnie gruntowny remont elewacji. Rzucają się w oczy zmiany architektoniczne na szczycie jednej z kamienic. Po raz kolejny największe przeobrażenia zachodzą na poziomie ulicy. Infrastruktura samochodowa znacząco ingeruje w tę przestrzeń. Widać wyraźnie miejsca parkingowe po obu stronach ulicy Strusia, które wyparły wcześniej istniejącą zieleń. Czas naświetlania fotografii znowu przekraczał dwie minuty, a mimo wszystko zarejestrował się ruch samochodowy. Świadczy to o dużym natężeniu ruchu. Na pocztówce ponownie znalazły się sylwetki stojących w kadrze osób, które pozują do zdjęcia. Nawiązując do tego motywu, wykonujący współczesne zdjęcie fotograf umieścił w kadrze dwóch mężczyzn, którzy stoją pod drzewem, mniej więcej tam gdzie stały osoby z pocztówki.


Przedostatnie zdjęcie z cyklu przenosi odbiorców na Górny Łazarz. Kadr przedstawia widok skrzyżowania ulicy Chełmońskiego z ulicą Siemiradzkiego w kierunku Parku Wilsona. Współczesna fotografia nawiązuje do pocztówki oznaczonej jako „POSEN W., Linnestrasse”. Oba zdjęcia odróżnia szerokość kadru. Ujęcie z pocztówki jest większe gdyż fotograf mógł ustawić się z aparatem znacznie głębiej w ulicy Siemiradzkiego. Dzięki temu mógł objąć znacznie szerzej zabudowę nowo powstałych kamienic wzdłuż ulicy Chełmońskiego. Współcześnie kadr ten jest niemożliwy do powtórzenia ze względu na budynki powstałe wzdłuż ulicy Siemiradzkiego, aż do ulicy Ułańskiej. W momencie wykonywania zdjęcia do pocztówki, trwała rozbudowa nowego zespołu mieszkaniowego między ulicami Matejki a Ułańską. Istniały wówczas kamienice wyłącznie do ulicy Chełmońskiego. Kolejną różnicą między kadrami jest nieistniejąca już zabudowa w miejscu dzisiejszego Parku Wilsona. Ciekawostką pocztówkowego zdjęcia są także dziewczynki na wrotkach, które prawdopodobnie są efektem fotomontażu.


Ostatnim zdjęciem tego cyklu jest widok na Rynek Łazarski od strony ulicy Niegolewskich. Zdjęcie zostało wykonane z dachu kamienicy pod numerem 8. W tym przypadku żadna z pocztówek nie była inspiracją dla fotografa. Kadr nawiązuje zaś do jednej z najwcześniej zachowanych fotografii wykonanych około 1838 roku przez francuskiego malarza i scenografa Louisa Jacques’a Daguerre’a, pod tytułem „Boulevard du Temple”. Fotografia Daguerre’a przedstawia jedną z ulic Paryża sfotografowaną ze szczytu kamienicy. Ciekawostką jest fakt, że w wyniku długiego czasu naświetlania, na zdjęciu Daguerre’a, nie zarejestrował się ruch uliczny. Widzimy tylko pucybuta i jego klienta, którzy znajdowali się dłuższy czas w jednym miejscu. Współczesna poznańska fotografia wypełniona jest kamienicami, które dominują w zabudowie Łazarza. W dalszym kadrze widać blokowiska dzielnicy Rataje. W centrum kadru, między kamienicami wyłania się nowa zabudowa placu targowego na Rynku Łazarskim. Charakterystycznym elementem, nawiązującym w pewien sposób do postaci pucybuta ze zdjęcia Daguerre’a, jest samochód dostawczy stojący tuż przy stosikach handlowych, pozostawiony tam dłuższą chwilę celem dokonania załadunku towaru.
