Do końca XIX wieku mieszkańcy Jeżyc, chcący odwiedzić swoich bliskich zmarłych, musieli wyprawiać się na odległy cmentarz św. Wojciecha. Starania o założenie nowej nekropolii podjął pierwszy proboszcz jeżyckiej parafii, Wincenty Kolasiński. Udało się to w 1905 roku. Pośród pól położonych na zachód od zabudowy Jeżyc (okolice ulicy Nowina), powstała wówczas enklawa ogrodowo-cmentarna. Z czasem wokół niej wytyczono ulice dzisiejszej dzielnicy Ogrody. Projekt cmentarza zakładał harmonijne powiązanie sztuki nagrobnej z otaczającą roślinnością. Forma części zabytkowych nagrobków oraz żeliwnej bramy wejściowej odwołuje się do motywów secesyjnych. Z kolei inne pomniki cechują się prostotą, bliską stylistyce modernizmu. Nekropolia funkcjonowała do lat 60. XX wieku. Wówczas zamknięto ją dla celów grzebalnych, zakładając że po 40 latach zostanie przekształcona w park. Z czasem odstąpiono od tego planu i postanowiono objąć cmentarz ochroną, jako przestrzeń zabytkową. Dziś ponownie służy on jako miejsce pochówku, a zarazem enklawa pamięci o dawnych mieszkańcach Jeżyc.