W czasie inwestycyjnej gorączki, która ogarnęła Poznań w przededniu PeWuKi, powstawały nie tylko obiekty targowe i gmachy rządowe. Jedna z realizacji miała charakter szczególnie nowatorski, powstała bowiem z myślą o dzieciach. W 1928 roku w wildeckim klinie zieleni, w pobliżu Warty, powstał kompleks ozdobionych kolumnadami budynków projektu Jerzego Tuszowskiego. Zaplanowano w nim m.in. jadalnię, ogólnodostępną kuchnię, bawialnię, a także łaźnię z natryskami, w której dzieci mogły za darmo otrzymać mydło i czysty ręcznik. Wokoło urządzono ogromny, – sześciohektarowy teren rekreacyjny, który w pogodne dni tętnił życiem i gwarem bawiących się najmłodszych, w większości mieszkańców Wildy. Stojącą przed budynkiem rzeźbę Macierzyństwo dłuta Edwarda Haupta ufundował Cyryl Ratajski. Dzieciniec Miejski „Pod Słońcem” wpisywał się w ówczesną politykę społeczną miasta –miał chronić dzieci przed „złymi wpływami ulicy”. Współcześnie odbudowane po wojnie obiekty nadal służą młodym poznaniakom.