Często jednym tchem wymienia się słynną trójkę kryptologów: Rejewski, Zygalski, Różycki. Mówi się o nich „poznańscy” – bo tutaj studiowali i rozpoczynali swoje prace nad złamaniem Enigmy. Spośród nich w Poznaniu urodził się jeden – Henryk Zygalski. Sam kryptolog nie miał jednak okazji zostać mieszkańcem Łazarza – większość poznańskich lat swojego życia spędził w innym mieszkaniu, w centrum, przy dzisiejszej ulicy Mielżyńskiego 22. Stąd miał kilka kroków zarówno na uczelnię mieszczącą się w Zamku, jak i do pracy w poznańskim oddziale Biura Szyfrów. Dalsza kariera zaprowadziła go do Warszawy. Zygalski podczas II wojny światowej znalazł schronienie w Anglii, gdzie przebywał kilkadziesiąt lat, aż do końca życia. Skąd zatem Łazarz? Rodzice Henryka Zygalskiego byli współwłaścicielami i czasowymi mieszkańcami willi przy dzisiejszej ulicy Matejki 32. Mimo, że sam matematyk nie mieszkał na Łazarzu, wciąż silna jest tu pamięć o nim – upamiętnia go np. tablica na willi przy ulicy Matejki, a wśród mieszkańców wciąż znajdziemy jego krewnych.