Głębokie i szybkie zmiany zachodzące w Poznaniu podczas belle epoque, poskutkowały budowlaną prosperity. Wśród twórców, którzy pozostawili w mieście swój wyraźny ślad, również w nowo przyłączonych dzielnicach, była spółka architektów: Paula Preula i Hermanna Böhmera. Jedna z pierwszych realizacji ich projektów powstała na Łazarzu, przy ówczesnej ulicy Parkowej (dzisiejsza Strusia). Dla przybyłej z Berlina inwestorki Margarety Grüder zbudowano tu potężną, imponującą rozmachem kamienicę. Eklektyczny budynek, wyraźnie nawiązujący do neogotyku, mógł kojarzyć się ze średniowiecznym zamkiem. Wrażenie robi bogata aranżacja fasady, z charakterystycznymi dwoma ciągami balkonów podpartych wspornikami kojarzącymi się z architekturą obronną. Te elementy, wraz z czterema wykuszami imitującymi zamkowe baszty, dodatkowymi balkonami na trzeciej kondygnacji, kutymi balustradami i dekoracyjną elewacją z różnobarwnych cegieł i elementów tynkowanych do dziś sprawiają, że trudno nie zauważyć tej kamienicy. Oryginalna stylistyka wyróżnia ją spośród innych wystawnych łazarskich kamienic, a także spośród dzieł Preula i Khmera, którzy w późniejszych realizacjach bazowali już na innych pomysłach.