Przejdź do głównej treści

Fest Fyrtel Poznańskie Centrum Dziedzictwa

Kazimiera Iłłakowiczówna – rozstrzelano jej serce w Poznaniu

„Chciałam o kulturze napisać/ naprawdę inteligentnie/ lecz zaczęły kule świstać/ i szyby dygotać i pękać. (…) A ja na tym moście jak kiep/ do essayu oczy przysłaniam,/ krew nie płynie już, już tylko skrzep…/ Rozstrzelano moje serce w Poznaniu”. Kazimiera Iłłakowiczówna była poetką i osobistą sekretarką Józefa Piłsudskiego. Po drugiej wojnie światowej nowe władze niechętnie widziały ją w Warszawie, przez co została wysłana do Poznania. Zamieszkała w kamienicy przy ulicy Gajowej, gdzie spędziła resztę swego życia. Nastrój jej „wygnania” objawia się w poezji. Obok „leciutkich” wierszy o ulubionych poznańskich miejscach czy utworów na temat okropnego zimna w kamienicy, gdzie mieszkała Iłłakowiczówna, poetka napisała też komentarz do wydarzeń czerwca 1956 roku Poemat ten stał się dla wielu poznaniaków manifestem, symbolem walki i pamięci o ofiarach zrywu.